<mentor> Bardzo ładne :) To śnieżenie specjalnie dodane?
<Logos> Śnieżenie spowodowane jest zastosowaniem numerycznego całkowania wartości radiometrycznych w raytracerze. Pracuję obecnie nad metodami redukcji wariancji.
<mentor> aha
[pigi] Zarejestrowałem się jako bezrobotny.
[sosna] Jaki masz login?
<Mario> W ogole wiecie ktora ta Kaska? Ta ostra dupa z naszego osiedla.
<Ryba> ta, no fajna jest.
<Zyga> i co z nia?
<Mario> Od wczoraj jestesmy razem ^^
<Zyga> o graty
<Ryba> ne no ladnie Ci sie trafilo
<Adam> ostro pojechales xD
<Dj> nice nice
<Spaidi> a ona wie o tym?
<pieron> najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
<krzem> a kobieta ?
<pieron> walczy o dziewiate miejsce z lodowka ...
Bzyku: No i kwiaty jej dałem ostatnio...
Panic: Kwiaty?
Bzyku: No wysłałem jej kartkę z różami na maila!
Panic: To jeszcze linka do YouTube'a jej wyślij i powiedz, że w kinie byliście...
<magda> możesz mi coś wydrukować?
<KJ> sorry, tusz mi sie skonczyl...
<magda> przeciez ty masz laserowa drukarke!
<KJ> no tak
<KJ> ale laser mi sie skonczyl
<magda> aha, no spoko to pa :*
http://bash.org.pl, http://dobredowcipy.blox.pl, www.pr0n.pl
15.6.10
Sprzedam francuski karabin
Sprzedam francuski karabin z czasów II wojny światowej. W ogóle nieużywany, raz rzucony o ziemię.
– Po co w czołgach francuskich lusterko wsteczne?
– By obserwować pole bitwy!
Dwóch przyjaciół w restauracji zamówiło rybę. Jeden dzieli ją i na swój talerz kładzie większy kawałek.
– To bardzo nieładnie z twojej strony! Gdybym ja podzielił rybę na dwie nierówne części, to wziąłbym sobie mniejszy kawałek.
– No, więc czego ty chcesz? Masz przecież mniejszy!
W Tatrach, za komuny, powstała szkoła wypasu owiec. Jej program nauczania składał się z trzech przedmiotów: wypędzanie owiec na halę, spędzanie z hal w doliny i język rosyjski.
Dwóch policjantów stoi z psem. Podchodzi do nich grupa wyrostków i zaczyna go oglądać, zwłaszcza pod brzuchem. Zdziwieni policjanci pytają:
– O co chodzi?
– A bo powiedzieli nam, że tu stoi pies z dwoma kutasami.
Rosyjski żołnierz wybrał się do warszawskiej knajpy na piwo. Kelnerka przynosi kufel piwa i tekturową podstawkę. Po paru minutach zamówienie zostaje powtórzone. Kelnerka znowu przynosi kufel i podstawkę, bo przyniesionej poprzednio już nie ma. Przy trzecim, czwartym piwie podstawki też znikają. Kolejne piwo kelnerka przynosi bez podstawki. Zdziwiony Rosjanin pyta:
– A szto, waflia uże niet?
Za komuny na lekcji nauczycielka prosi dzieci, by ktoś opowiedział o Leninie. Nikt nie za bardzo się kwapi. Po namowach nauczycielki zgłasza się Jasio i opowiada:
– Pewnego razu poszedłem do lasu. Idę sobie, idę, aż patrzę – daleko pod drzewem stoi Lenin…
– Oj, Jasiu, to był pewnie jeleń?
– A może i jeleń…
Za komuny z okazji święta 22 Lipca obiecano żołnierzom wyświetlenie szwedzkiego filmu pornograficznego „Baba na żołnierzu”. W koszarach okazało się, że film nie był szwedzki tylko radziecki, nie był pornograficzny lecz panoramiczny, a tytuł brzmiał nie „Baba na żołnierzu” ale „Ballada o żołnierzu”.
Schodzi gość hotelowy na dół i mówi do recepcjonisty:
– Zasłałem łóżko.
– To bardzo dobrze.
– Nie bałdzo…
Rozbitek znalazł się na bezludnej wyspie, na której zastał jedynie kozę. Po siedmiu latach do tej wyspy przypłynął statek, na spotkanie którego wybiegł mały chłopiec.
– Jak się nazywasz, chłopczyku? – pytają marynarze.
– Mieeeetek.
– Po co w czołgach francuskich lusterko wsteczne?
– By obserwować pole bitwy!
Dwóch przyjaciół w restauracji zamówiło rybę. Jeden dzieli ją i na swój talerz kładzie większy kawałek.
– To bardzo nieładnie z twojej strony! Gdybym ja podzielił rybę na dwie nierówne części, to wziąłbym sobie mniejszy kawałek.
– No, więc czego ty chcesz? Masz przecież mniejszy!
W Tatrach, za komuny, powstała szkoła wypasu owiec. Jej program nauczania składał się z trzech przedmiotów: wypędzanie owiec na halę, spędzanie z hal w doliny i język rosyjski.
Dwóch policjantów stoi z psem. Podchodzi do nich grupa wyrostków i zaczyna go oglądać, zwłaszcza pod brzuchem. Zdziwieni policjanci pytają:
– O co chodzi?
– A bo powiedzieli nam, że tu stoi pies z dwoma kutasami.
Rosyjski żołnierz wybrał się do warszawskiej knajpy na piwo. Kelnerka przynosi kufel piwa i tekturową podstawkę. Po paru minutach zamówienie zostaje powtórzone. Kelnerka znowu przynosi kufel i podstawkę, bo przyniesionej poprzednio już nie ma. Przy trzecim, czwartym piwie podstawki też znikają. Kolejne piwo kelnerka przynosi bez podstawki. Zdziwiony Rosjanin pyta:
– A szto, waflia uże niet?
Za komuny na lekcji nauczycielka prosi dzieci, by ktoś opowiedział o Leninie. Nikt nie za bardzo się kwapi. Po namowach nauczycielki zgłasza się Jasio i opowiada:
– Pewnego razu poszedłem do lasu. Idę sobie, idę, aż patrzę – daleko pod drzewem stoi Lenin…
– Oj, Jasiu, to był pewnie jeleń?
– A może i jeleń…
Za komuny z okazji święta 22 Lipca obiecano żołnierzom wyświetlenie szwedzkiego filmu pornograficznego „Baba na żołnierzu”. W koszarach okazało się, że film nie był szwedzki tylko radziecki, nie był pornograficzny lecz panoramiczny, a tytuł brzmiał nie „Baba na żołnierzu” ale „Ballada o żołnierzu”.
Schodzi gość hotelowy na dół i mówi do recepcjonisty:
– Zasłałem łóżko.
– To bardzo dobrze.
– Nie bałdzo…
Rozbitek znalazł się na bezludnej wyspie, na której zastał jedynie kozę. Po siedmiu latach do tej wyspy przypłynął statek, na spotkanie którego wybiegł mały chłopiec.
– Jak się nazywasz, chłopczyku? – pytają marynarze.
– Mieeeetek.
14.6.10
13.6.10
28.5.10
23.5.10
Ale jaja!
Telefon
Główny bohater filmu – Stu, jest aroganckim bajerantem, który dzięki umiejętności manipulowania ludźmi, całkiem nieźle radzi sobie w życiu. Choć jest żonaty, nie przepuści szansy poderwania słodkiej kelnereczki, która marzy o tym, aby zostać aktorką. Codziennie o tej samej porze dzwoni do dziewczyny z budki telefonicznej, aby nie dowiedziała się o tym wścibska żona. Po jednej z tych rozmów odruchowo odbiera dzwoniący telefon. Jego rozmówca zabrania mu opuszczania budki pod karą śmierci.
Żeby było śmieszniej oglądałem ten film na telefonie :D 6/10
qwerty_147
Ale jaja.
Palpatine
Jak berety
Kysio_2
a to się uśmiałem.
Gladiatorek
ja też, ja też
tripnotic
ja spadłem z krzesła
kuba989
ja chyba sie posikam ze smiechu.
rokidu93
A mi aż myszka ze stołu spadła.
zombiecamel
muhahaha
matekfcb
hahahahha, ale jajca, ahahahahh xD xD xD :* :* :*:*:*:*
Booster
Haha od godziny nie mogę przestać się brechać:-D:-D
kristofear
O curwa, ale kyrk!_________________________________
FILioza
Forum Filmweb.pl
Główny bohater filmu – Stu, jest aroganckim bajerantem, który dzięki umiejętności manipulowania ludźmi, całkiem nieźle radzi sobie w życiu. Choć jest żonaty, nie przepuści szansy poderwania słodkiej kelnereczki, która marzy o tym, aby zostać aktorką. Codziennie o tej samej porze dzwoni do dziewczyny z budki telefonicznej, aby nie dowiedziała się o tym wścibska żona. Po jednej z tych rozmów odruchowo odbiera dzwoniący telefon. Jego rozmówca zabrania mu opuszczania budki pod karą śmierci.
Żeby było śmieszniej oglądałem ten film na telefonie :D 6/10
qwerty_147
Ale jaja.
Palpatine
Jak berety
Kysio_2
a to się uśmiałem.
Gladiatorek
ja też, ja też
tripnotic
ja spadłem z krzesła
kuba989
ja chyba sie posikam ze smiechu.
rokidu93
A mi aż myszka ze stołu spadła.
zombiecamel
muhahaha
matekfcb
hahahahha, ale jajca, ahahahahh xD xD xD :* :* :*:*:*:*
Booster
Haha od godziny nie mogę przestać się brechać:-D:-D
kristofear
O curwa, ale kyrk!_________________________________
FILioza
Forum Filmweb.pl
9.5.10
Obrazkopak 92
Tymczasem we Francji
Tymczasem w Związku Sowieckim
Immunitet dyplomatyczny
Nie obroni cię przed żoną
Tymczasem w Ameryce
Obama
Uwaga, promocja!!!
Przy zakupie dwóch butelek wódki białe jezioro 0,7 l nóż gratis
W razie potrzeby zbić szybkę
(Rosja)
Biurowe sumo
Apteka aptekarska
Subskrybuj:
Posty (Atom)